piątek, 17 maja 2013

#2

Hejo! Jak tam u was? ^__^ U mnie wszystko w porządku jak na razie :33!
Miłego czytania.
___________________________________
Z Lou.


Szłam ciemnymi uliczkami, tylko żeby zobaczyć mojego ukochannego. Jesteśmy razem już 3 lata ale nie jesteśmy jeszcze zaręczeni. Czemu? Nie wiem sama . Pragnę tego jak najbardziej. Wiem że to ten jedyny. Weszłam do budynku , zobaczyłam kartkę. Podniosłam ją było na niej napisane : 'Jedz aż na ostatnie piętro potem zobaczysz tam schody wejdz na nie one doprowadzą Cie na dach budynku.
Boże co on wyprawia - pomyślałam. Wziełam windę,gdy byłam w windzie spojrzałam w lustro , umalowałam jeszcze raz usta czerwoną szminką i wyszłam. Szłam po schodach. Gdy je otworzyłam, zobaczyłam całe 1D , moją mamę i rodzine Louis'a mojego chłopaka.
Co się tu dzieje?! - pomyslałam.
Louis : Dobrywieczór kochanie! *uśmiechnął się* 
Ja : Dobrywieczór wszystkim.. Co wy tutaj robicie ? - powiedziałam niepewnym głosem. Louis podszedł do mnie wziął mnie za ręke , zaprowadził mnie bliżej gości.
Louis : Wiec kochanie , jesteś dla mnie najważniejsza ale chcę coś zmienić.. Nic nie odpowiedziałam.
Wiec .. Jak to mówiłem chcę coś w tobie zmienić! *uśmiechnął się*
Ja: To już Ci się tobie nie podobam?! 
Louis: Nie.. Posuchaj proszę mnie do końca. Chce zmienić twoje nazwisko na Tomlinson. Wiec .. Niall żuć mi pudełko!! - krzyknął Lou'.
Niall żucił pudełko ale wypadło za barierę Lou się  rzucił żeby ją złapać . Zaszokowana stałam w miejscu , czułam jak pojedyncze łzy lecą wzdusz moich różowych policzków ,  zbliżyłam się nie pewnie do bramki społżałam w dół. Co zobaczyłam? Wielkie serce Przy nim napisane na wielko 'Will you marry me?' Było to przypiękne. A na sercu leżał Louis , krzyknełam głośne 'Tak' i żuciłam się. Spadłam obok Lou i go pocałowałam.
-To było idealne - powiedziałam patrząc mu w oczy.
-Poniewasz ty jesteś moim ideałem. *pocałował mnie* i waszyscy zaczeli bić brawa. 

The end.
I jak? Podoba się? ^__^




- Lexie

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz