Zayn/Smutny na koniec szcześliwy.
Piosenka : klik ♥
Zayn: Przeciesz nic się nie zmieniło..
Ja : Ty tylko tak myślisz ale przez to że masz dziewczynę już nie masz czasu dla swojej kumpeli , jeśli jeszcze nią jestem..
Zayn: Czy ty sugerujesz , że za dużo z nią spędzam czasu?! - powiedział podnosząc głos
Ja : Nie , tylko że nie zachowujesz się tak jak kiedyś , ona Cię zmieniła Zayn.. - powiedziałam cichym głosem.
Zayn: T.I, ludzię się zmieniają zresztą ty nie znasz się na miłości nigdy jej nie miałaś.
Ja : Ale wiem że ona zasłania Ci oczy , i to że nie miałam nie zmienia nic ! Teraz mnie straciłeś , nie przychodz do mnie mówiąc 'miałaś rację' - powiedziałam to z łzami w oczach , ubrałam kurtkę i wyszłam z jego mieszkania.
Zajebiście straciłam go.. - powiedziałam w myślach, Zayn'a znałam od postawówki , on był moją pierwszą miłością i nadal uczucie nie znika, on mnie bardzo rani chodząc z Perrie.. Nigdy mu nie mówiłam że go kocham poniewasz nie mam odwagi. Przy dzwiach spadły mi klucze , pozbierałam je i otworzyłam dzwi.
Mama: Dzieńdobry córuś jak tam u Zayn'a?
Tu : Nie mam humoru.. - powiedziałam szybko i pobiegłam do swojego pokoju, zamknełam je i żuciłam się na łożko płacząc.
Po co zrobiłam awanturę , nie trzeba było mu tego mówić , teraz napewno mówi sobie że jestem zazdrosna. Ale to nie tak, znaczy jestem nie będe ukrywać. Dobrze że są wakacje , bo bym nie wyszła jutro do szkoły . Przepłakałam cała noc , myślac o tym co mnie spodkało , przypomiłam sobie nasze pierwszy zabawy , zdjęcia , nocki... A teraz wszystko się zawaliło. Od 3 dni nie jadłam , wciaż spominałam.
Nagle usłyszłam pukanie.
Ty: wynocha. - powiedziałam zachrypniętym głosem i położyłam głowę na poduszcę.
Bez proszenia ktoś wszedł , nie podnosiłam głowy , za bardzo byłam słaba.
Zayn: to ja... - powiedział cicho.
Z ostatnich moich sił podniosłam się i spojrzałam na niego
Ja: Czego chcesz?! Nie masz nic tutaj po tobie !
Zayn: T.I , ty miałaś rację , ale to nie ona tylko ja...
Ja : jak to?
Zayn: Zrobiłem źle chodząc z dziewczyną której w ógóle nie kochałem.. Chciałem o tamtej zapomieć którą kocham od podstawówki.
Ja: Mogłeś mi powiedzeć pomogła bym Ci jej szukać...
Zayn: Ale ja ją znalazłem w ciaż ją mam przy sobie , ona nie odzywała się do mnie przez 3 dni, bałem się ze ją straciłem i chcę Ci powiedzić że to Ciebie kocham t.i .. - powiedział zbliżając się do mnie aby mnię pocałować. Widziałam w jego oczach iskierki.
*pocałował mnię , odałam pocałunek*
-Tak mocno Cię kocham - powiedział to, po czym położył się obok przytulając mnie .
Podoba się ?

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz